| Forum Polskiego Kina http://www.forumpolskiekino.com.pl/ |
|
| "Filip" http://www.forumpolskiekino.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=1252 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | karel [ 3 września 2023, 13:55 ] |
| Tytuł: | "Filip" |
Film Michała Kwiecińskiego niesie niewątpliwe znakomita tytułowa rola Eryka Kulma, który stworzył postać tyleż fascynującą, co niejednoznaczną, a właśnie wielowymiarowi bohaterowie są przecież zwykle najciekawsi. W opiniach o "Filipie" często pojawiały się głosy, że to film z bohaterem jak z kina Munka. Coś w tym jest, jednak nie do końca jest to skojarzenie słuszne. Trafne o tyle, że byli to bohaterowie dalecy od plakatowego bohaterstwa właśnie, ale zarazem takiemu Piszczykowi czy Górkiewiczowi można było kibicować i współczuć. Filip takich uczuć - przynajmniej u mnie - nie budzi. Jest zbyt cyniczny i wyrachowany. Dzieło Kwiecińskiego można też w pewnym stopniu porównać do "Europa, Europa" Holland, gdzie żydowski chłopiec żyje w jaskini lwa, stając się członkiem Hitler-Jugend. "Filip" jest świetnie zrealizowany, bo przyłożono się do scenografii, choć ten wojenny Frankfurt wydał mi się momentami nawet zbyt starannie i ślicznie pokazany, do czego wydatnie przyczynił się Michał Sobociński swoimi znakomitymi zdjęciami. Zadbano o mające urealnić fabułę szczegóły, dlatego też w filmie słyszymy kilka różnych języków: niemiecki, francuski, polski, jidysz, włoski... Muzyka Roberta Kocha zdaje się nie pasować do tego, co widzimy na ekranie, ale może właśnie dzięki temu przydaje "Filipowi" szczególnego klimatu. Można się do paru rzeczy w filmie przyczepić, choćby do scenariuszowych mielizn. Sama historia polskiego Żyda, perfekcyjnie mówiącego po niemiecku i francusku i udającego francuskiego kelnera w nazistowskim Frankfurcie też nie należy do opowieści, które bez wątpliwości można uznać za wiarygodne, choć jakieś tam echa losów autora literackiego pierwowzoru oczywiście znajdziemy. Dla mnie "Filip" jest jednak najciekawszy jako studium tego, co z człowiekiem robi wojna, z jego psychiką, że wszyscy stają się jej ofiarami, niezależnie od tego, czy znaleźli się w obozie zwycięzców czy pokonanych. A zemsta przynosi tylko chwilowe ukojenie, pozostawiając po sobie gorycz i pustkę. To wszystko skrywa, przykryte maską pewności siebie i cynizmu, oblicze Filipa w wykonaniu Kulma. Moja ocena: 7/10. |
|
| Autor: | Hator [ 22 listopada 2025, 16:52 ] |
| Tytuł: | Re: "Filip" |
Ten film obejrzałem dwa razy. Za drugim razem z powodu ogromnej ciekawości po pierwszej projekcji do tego co obejrzałem. Bo to jest w rzeczy samej świetnie zrobiony film. Scenariusz też swietny i dla mnie wszystko jest tutaj na poziomie światowego kina. Najbardziej zaintrygowała mnie postać głównego bohatera w zestawieniu z rola jaka zagrał tam Robert Wieckiewicz. Jeden i drugi to postaci negatywne. Czasem nawet odrażajco negatywne. Powiem w skrócie, i może wybrzmieć to kontrowersyjnie, że jeden i drugi bałamucił niemieckie kobiety. Pierwszy je uwodził i wykorzystywał twierdzac że w taki sposob jako żyd znajdujacy sie na terenie wroga, moze pohańbić niemiecka rase. Drugi zas chodził codziennie na prostytutki i za to płacił. Generalnie pod tym wzgledem niewiele ich rózniło. Ich motywacja było zaspokajanie się seksualne. Jedyna różnica to taka że Więckiewicz za to placił bo go było stać, a główny bohater uwodził i dorabiał do swych czynów ideologię. No to ciekawa w takim razie może być odpowiedź na to które z postepowań obojga postaci jest mniej, a które bardziej etyczne? Dzięki... |
|
| Autor: | karel [ 23 listopada 2025, 16:33 ] |
| Tytuł: | Re: "Filip" |
Czy główny bohater jest postacią jednoznacznie negatywną? Nie wydaje mi się. Raczej niejednoznaczną, złożoną z kontrastów. Jego postępowanie jest mocno kontrowersyjne i może budzić opór, ale trzeba też wziąć pod uwagę okoliczności. Natomiast, który ze wspomnianych bohaterów postępuje bardziej etycznie? Tu też odpowiedź nie jest oczywista i może być różna w zależności choćby od tego, jakie kto ma zapatrywania na kwestię prostytucji. |
|
| Autor: | Hator [ 25 listopada 2025, 19:26 ] |
| Tytuł: | Re: "Filip" |
karel napisał(a): "Filip" jest świetnie zrealizowany, bo przyłożono się do scenografii, choć ten wojenny Frankfurt wydał mi się momentami nawet zbyt starannie i ślicznie pokazany, Też tak poczatkowo myslałem. Teraz myslę że to się odnosi do zycia wyższych sfer z bogatej dzielnicy. I że nie może być traktowany obiektywnie jako obraz życia wojennych Niemiec A czy ktoś wie co to był za taniec podczas balu? Bardzo mi się to spodobało. Dzieki |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|